Indyjskie lampy sufitowe

Indyjskie lampy sufitowe

Świat hinduskiego kina jest tak bardzo różny od naszej rzeczywistości. Na co dzień trudno spotkać kobiety w kolorowych sukniach z wyrazistym makijażem wyglądające zza bordowo- złocistej zasłonki. W Europie od dłuższego czasu można zauważyć dążenie ku minimalizmowi. Niestety, im bardziej mieszkanie przypomina chłodny loft z minimalną ilością tkanin, ascetycznym oświetleniem sufitowym, tym jest mniej komfortowe. Łatwym sposobem na przywrócenie przytulności wnętrzu jest zabawa z ciepłymi barwami w stylu hollywoodzkim.

Wybór odpowiedniej lampy sufitowej

indyjska-lampa

 Odległe Indie kojarzą się z purpurą, oranżem, złotem czy turkusem. Wybierając oświetlenie warto zdecydować się na żarówki dające ciepłe, naturalne światło. Żyrandol niech mieni się błękitem i brokatem. Oprócz niego idealnie sprawdzą się kinkiety i świeczniki. Interesująco wygląda również papierowy klosz z orientalnymi wzorami. Dobrze dobrane oświetlenie sufitowe będzie harmonizować z intensywnymi, ale dość ciemnymi barwami w pokoju.

Hinduskie tkaniny

 Zasłony – tylko kolorowe i błyszczące. Najlepiej haftowane, pełne cekinów, frędzli, koralików. Przy wietrze będą wirować i delikatnie brzęczeć. Do tej stylizacji będą pasować aksamitne poduszki, welurowe pledy, żakardowe narzuty. Jednak najbardziej o to wnętrze zadba lampa sufitowa, dzięki której będą zaakcentowane mieniące się tkaniny. Im bardziej różnorodne źródła światła, tym bardziej spektakularny efekt. Meble w kolorze włoskiego orzecha to sposób na wprowadzenie znanych elementów. Jednak, jeśli ma być całkiem orientalnie należy postawić na rzeźbione meble i dywan z prawdziwej wełny. Orientalne stoliki kawowe pomalowane są ciemniejszym kolorem niż zasłony i dywan, ale nigdy nie są czarne. Jednak należy pamiętać, że w tym wnętrzu, jak i w każdym innym trzeba się dobrze czuć. Jeśli kogoś męczy intensywny róż czy ognista czerwień – lepiej niech zdecyduje się na dodatki w tym stylu np. mosiężne klamki do drzwi czy żakardowe poduszki.

Dawid

Niepoprawna marzycielka, wiecznie marzy od zbudowaniu własnego domu na szczycie drzewa baobabowego. W wolnych chwilach pracuje nad własną linią lamp ręcznie rzeźbionych w glinie w myśl nurty prymitywizmu zderzonego z kultem hitech.

More Posts

Previous post Remonty obiektów przemysłowych
krysztalowy-zyrandol Next post Klasyczne piękno światła z żyrandola